Nazwisko: Dziełak
Kim jesteś: Nauczycielem.
Od kiedy warzysz piwo?
Od 04 marca 2008 roku.
Jak to się zaczęło - czyli skąd pomysł na warzenie piwa w domu?
Przeglądając internet z nudów, przypadkiem trafiłem na stronę browamator.pl i zacząłem czytać… Na początku było wielkie zdziwienie, że w domu można uwarzyć piwo, a potem postanowiłem spróbować. I nie żałuję!
Pamiętasz swoje pierwsze piwo?
Brewkit John Bull. Wtedy bardzo mi smakowało, dziś już wiem, że było słabe. Warzyłem sam, w domu, w dzień imienin mojego taty.
Czy takie domowe piwo może leżeć latami?
Mocne piwa, a także niektóre belgijskie wręcz powinny.
Jakie jest najstarsze piwo w twojej piwniczce?
Belgijski Dubbel z sierpnia 2008.
Ile warek piwa już uwarzyłeś?
97.
Kto pije Twoje piwo?
Ja, rodzina, znajomi.
Jakie gatunki piwa warzysz?
Staram się warzyć różne gatunki. Piwo jest napojem tak ciekawym i o tak różnych obliczach, że wręcz przestępstwem byłoby ograniczać się jedynie do kilku. Niemniej jednak często wracam do Weizena, Pilznera, Marcowego, Koźlaka, Portera i piw klasztornych.
Które z nich są dla Ciebie największym wyzwaniem?
Największym wyzwaniem wydają się dla mnie oryginalne style belgijskich i niemieckich piw kwaśnych. Ale jeszcze rok - dwa i na pewno spróbuję.
Jakie gatunki najbardziej Ci smakują?
Wraz z warzeniem i poznawaniem kolejnych stylów piwa zauważyłem, że każdy ma w sobie coś ciekawego i niepowtarzalnego. Dla mnie nie ma piw smacznych i niesmacznych, są tylko piwa pasujące do okoliczności lub niepasujące, oraz dobrze zrobione i źle zrobione.
Czy masz własne receptury czy korzystasz z ogólnie dostępnych?
Tworzę własne receptury. Z tym, że szczególnie kiedy warzę w jakimś nowym dla mnie stylu, robię to na podstawie literatury.
Ile dochodziłeś do swoich receptur?
Pierwsza Warka, którą uwarzyłem z wymyślonej przeze mnie receptury to # 9. Nadal dochodzę do własnych receptur i myślę, że będę jeszcze bardzo długo. Piwowarstwo domowe to pole do nieograniczonych eksperymentów. Niemniej jednak każdy piwowar z kilkudziesięcioma warkami na koncie, zawsze ma w zanadrzu kilka przepisów godnych uwagi.
Czy któreś ze swoich piw uważasz za idealne - nie potrzebujące już żadnych zmian, ani udoskonaleń?
Doczekałem się paru wyróżniających się, ale w życiu nie nazwę ich idealnymi. Zresztą istnieją piwa idealne? Dobre piwo, to piwo bez wad technologicznych, w którym każdy element smaku i aromatu współgra z pozostałymi, tworząc całość. Tak jak z muzykami w filharmonii. To piwo, przyjemne dla oka, o zapachu i smaku, który się długo pamięta i chce się do niego wrócić.
Skąd czerpiesz inspiracje przy warzeniu piwa?
Literatura, głównie angielskojęzyczna (polską można policzyć na palcach), fora internetowe.
Czy zdobyłeś już wcześniej jakieś nagrody za swoje piwo?
Jestem piwowarem z krótkim stażem i dotychczas wysłałem swoje piwa na konkursy jedynie trzy razy. Za to szczęśliwie zawsze zdobywały dla mnie nagrody. Czyli w zeszłym roku zdobyłem nagrodę w Żywcu, a w tym roku w Częstochowie i dwie w Żywcu.
Pamiętasz jakąś ciekawą/śmieszną historię związaną z warzeniem piwa?
Jeszcze na początku mojej przygody z piwowarstwem wymyśliłem, że uwarzę eksperymentalne piwo pszeniczne, używając do niego zamiast tradycyjnych bawarskich drożdży do Weizena - jeden z belgijskich szczepów. Tak też zrobiłem. W czasie fermentacji okazało się, że znane i używane przeze mnie wcześniej drożdże zachowują się zupełnie inaczej niż zwykle. Z pojemnika fermentacyjnego dobiegał okropny smród. Młode piwo smakowało fatalnie. Zrezygnowany stwierdziłem, że musiała się wdać jakaś infekcja. Poważnie zastanawiałem się, czy nie wylać całości, ale w końcu postanowiłem jeszcze trochę poczekać. Po tygodniu okazało się, że nieprzyjemny zapach i smak odrobinę zelżały. Zdecydowałem się zabutelkować. Po miesiącu spróbowałem – wyszło lekkie, orzeźwiające i bardzo smaczne piwko. Moje zaskoczenie było całkowite.
Masz jakieś marzenia związane z domowym piwowarstwem?
Tylko jedno – uwarzyć dobre piwo w każdym ze znanych stylów.
Jesteś totalnym birofilem (gadżety, kufle, etykiety, wiedza historyczna, etc), czy Twoja piwna pasja ogranicza się tylko do warzenia?
Nie jestem birofilem, co nie zmienia faktu, że warząc piwo zdobywam przy okazji mnóstwo wiedzy dotyczącej m.in. historii, kultury picia, zwyczajów, itd. Podobnie z przedmiotami. Większość stylów piwa ma swoje dedykowane szkło, w którym najlepiej prezentuje swoje walory, tak więc zdobywam również szklanki, pokale, kufle, kielichy.
Jakie masz inne pasje poza warzeniem?
Literatura, historia, sadownictwo, komputerowe strategie, fantastyka, piłka nożna.
Jak na Twoją pasję reagują znajomi?
Nie da się ukryć, że pozytywnie
Czy spodziewałeś sie wygranej?
Dwa tygodnie wcześniej mój Helles wygrał konkurs w Częstochowie, więc wiedziałem, że i w Żywcu będzie wysoko.
Czy Monachijskie Jasne to trudne piwo do uwarzenia?
Nie trudniejsze od innych lagerów, czyli wymagające niskich temperatur fermentacji i leżakowania.
Co doradziłabyś początkującym piwowarom?
Żeby nie kombinować przy recepturze, ale skoncentrować się na zapewnieniu odpowiednich warunków do pracy dla drożdży!

















